Kultowy reportaż Jona Krakauera "Wszystko za życie", który doczekał się w 2007 roku obsypanej nagrodami ekranizacji, to nienajprostsza lektura. Nie tylko ciężar emocjonalny samej historii, ale też jej skomplikowana topografia oraz nieco zawiła narracja, sprawiają, że książka nie jest najbardziej oczywistym wyborem dla młodzieży. Z drugiej strony, młody wiek bohatera, daje możliwość większego utożsamienia nastoletniego odbiorcy z historią i z samym Chrisem McCandlessem.
Uczestnicy naszego ostatniego spotkania w ramach DKK dla Nastolatków jak zwykle bezkompromisowo zmierzyli się z proponowaną lekturą. Osią rozważań wokół książki było pytanie, zadane przez jedną z klubowiczek: "Czy Chris zdołał przeżyć swoje życie w pełni (jak twierdzi reżyser filmowej adaptacji Sean Penn) czy raczej po prostu umarł w pełni życia?"
Uczestnicy spotkania z jednej strony chwalili sprawny i lekki język tekstu oraz umiejscowienie perypetii McCandlessa w szerszym kontekście historii innych osób (w tym samego narratora), z drugiej zaś zarzucali Krakauerowi fanatyzm i stronniczość w podejściu do opisywanego dramatu.
Chris McCandless: samobójca, lekkoduch czy bohater? Zachęcamy do tego, aby każdy udzielił sobie odpowiedzi na to pytanie sam, czy to na podstawie filmu, czy książki.
Na następne spotkanie zapraszamy 15 maja o godz. 16:30. Będziemy rozmawiać o powieści "O czym marzą gwiazdy na niebie?" Manon Fargetton."


