Podróże po Polsce z Michałem Olszewskim w DKK Drukuj
czwartek, 28 czerwiec 2018
image_001.jpg"Roślinność zeżre zabytek do końca"
Michał Olszewski "Zapiski na biletach"

Czytając "Zapiski na biletach" (Wołowiec 2017) na spotkanie DKK w Filii nr 10, czynione były skrupulatne zapiski z "Zapisków...". Nie mogło umknąć choćby słowo z książki, w której autor takimi opisuje Polskę: "Rozebrana do naga, jednocześnie w pastelach, delikatnych zieleniach ozimin, agresywnych seledynach, pomarańczach, czerwieniach. Pocięta, w bliznach, krwi, węglowym dymie, mgle spalin, dumna i nieszczęśliwa, sfrustrowana i spokojna. Najpiękniejsza wariatka".

Michał Olszewski (41 lat) jest od 2014 roku redaktorem naczelnym krakowskiego oddziału Gazety Wyborczej. Debiutował zbiorem opowiadań "Do Amsterdamu" (2003), jego druga książka to "Chwalcie łąki umajone" (2005), trzecia to "Low-tech" (2009). W 2010 wydał "Zapiski na biletach", książka była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2011. W 2015 roku otrzymał Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki za książkę "Najlepsze buty na świecie". W 2017 w Znaku ukazała się kolejna powieść Olszewskiego "#Upał", a Wydawnictwo Czarne wznowiło "Zapiski na biletach". Cudowna Lidia Ostałowska w Gazecie Wyborczej zamieściła recenzję książki pt. "Polska od morza do może". Oto fragmenty: "Michał Olszewski rusza w podróż po kraju: od Bałtyku do Tatr, od wczoraj do jutra, od "morza do może". Rejestruje krajobrazy: nieużytki, ugory, doły, bagienka, wądół, gdzie gniazduje błotniak. Wchodzi w paszcze dworców i stacyjek, sklepów, knajp z wieżami i blankami, których wnętrza zdobi orgia plastikowych kwiatów. Odwiedza gabinety małomiasteczkowych notabli, gdzie kawę podaje się w szklance. Rozmawia ze współpasażerami: chłopaki w dresach, panienki w białych kurteczkach, biznesmeni i starsi panowie, panie prowadzą go w głąb swoich neuroz. Prowadzi nawet ewidencję drgnięć pogody. Jest to podróż bardziej wzdłuż i wszerz niż w głąb. "Zapiski na biletach" to spisana w krótkich rozdziałach laudacja na cześć drobnych eskapad, rajz i robinsonad. Michał Olszewski nie podróżuje samotnie. Zabiera ze sobą całe doświadczenie  osobiste i reporterskie, przeczytane powieści, eseje i wiersze". Tyle Ostałowska. Olszewski wspomina Sandora Marai, Jarosława Iwaszkiewicza, Bohumila Hrabala, Zbigniewa Herberta, Segfrieda Lenza, Brunona Schulza, Tadeusza Konwickiego, Marcina Świetlickiego, Wisławę Szymborską. Przy niezwykłym, wnikliwym zmyśle obserwatorskim, błyskotliwości, grotesce, ciętym języku, liryczne opisy łagodzą migającą za oknem "skrzeczącą pospolitość". Po przeczytaniu książki śmiało możemy mówić "olszewszczyzną", jak pięknie określiła styl pisarski  Olszewskiego Agata Stępniak, bardzo ważny głos w DKK biblioteki. "Więc to tak. Kurzawa podniosłych myśli zaczyna kłębić się pod kopułą". Nam też się zakłębiły. Z różnych powodów. Podniosłe książką, wiosną, pięknem wokół. Migotami. To dobry wybór lektury. Wybór Agaty.
Urszula Rybak
fot. Anna Słowik
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg



< Poprzedni   Następny >


Rok Jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości

2018 Rokiem Ireny Sendlerowej

2018 Rok Zbigniewa Herberta

2018 Rok Praw Kobiet

Rok Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego