Performance - eksperyment na polu sztuki Drukuj
piątek, 10 czerwiec 2016
image_001.jpg8 czerwca w Filii nr 2 odbył się ostatni w tej edycji wykład z cyklu otwartych wykładów z historii sztuki. Prelekcję zatytułowaną „Performance - eksperyment na polu sztuki” wygłosiła Aniela Mroczek, historyk i krytyk sztuki, kuratorka wystaw, członek zarządu Stowarzyszenia Otwarta Pracownia w Lublinie zrzeszającego lokalnych artystów, historyków i krytyków sztuki. Swoje zainteresowania badawcze koncentruje wokół sztuki współczesnej, kładąc szczególny nacisk na zjawisko performance'u oraz dokumentację sztuki po 1945 roku.

Prelegentka w swoim wystąpieniu sięgnęła do zaczątków performance'u, rozpoczynając wykład przedstawieniem obrazu Jacksona Pollocka „One: Number 31” z 1950 r. Proces twórczy dzieła Pollocka został uwieczniony przez niemieckiego fotografa Hansa Namutha, co spowodowało, że krytyka zaczęła analizować proces tworzenia obrazów. W roku 1950 Pollock tworząc obraz „Number 14” odżegnuje się od wcześniejszego okresu twórczości (figuratywnego). Od roku 1967, kiedy Alan Kaprow tworzy „Fluids”, do sztuki zostaje wprowadzony gest, akt twórczy. Autor staje się ważniejszy, zaś obraz zaczyna mieć swoją przestrzeń. Pod koniec lat 60. rozwija się sztuka happeningu. Nie pojawiła się znikąd, została zaczerpnięta od futurystów, dadaistów i surrealistów, którzy w I poł. XX wieku przetarli szlak happenerom. Futuryści prowokowali widownię, wprowadzali element dyskomfortu. Dadaiści Breton i Tzara wyprowadzili odbiorców z przestrzeni dedykowanej wydarzeniu. Według Kaprowa happening nie jest jeszcze performancem, to environment. Działania artystów umieszczonych w jednej przestrzeni są od siebie uzależnione. Prelegentka przywołała happeningi takie jak: Kaprowa „Women licking jam off a car” czy Yvesa Kleina „Antropometrie” (modelki były żywymi pędzlami). W Polsce głównym przedstawicielem sztuki happeningu był Tadeusz Kantor, który często odwoływał się do Kleina. W swoim „Panoramicznym happeningu morskim” wzięli udział artyści i wczasowicze. Do happeningu w konkretnej przestrzeni został włączony wycinek rzeczywistości. Kantor tworzył sztukę poprzez to, co nas otacza. Zbigniew Warpechowski uważał, że happening i performance to dwie różne rzeczy. Performance jest aktem dośrodkowym, centralnym punktem jest artysta. Performance niweluje element teatralności. Prelegentka odniosła się do takich dzieł performatywnych jak „Schuttbuild” H. Nitscha, „Shooting picture” Niki de Saint Phalle, S. Brisley'a dzieło malowane własnym ciałem czy „Body Tracks” Any Mendiety. Po Pollocku rozwijają się nowe sztuki performance'u takie jak: performance biograficzny (artyści donoszą się do swoich biografii) czy dokamerowy (performance do kamery, gra w przeistaczanie się).
Maria Dąbrowska
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg
image_012.jpg
image_013.jpg
image_014.jpg
image_015.jpg
image_016.jpg

< Poprzedni   Następny >


2017 Rok Marszałka Józefa Piłsudskiego

Rok Josepha Conrada

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego